niedziela, 18 września 2016

Kiedy nie jesteś zadowolony z rozmowy z reporterem

Przed chwilą skończyłeś rozmowę telefoniczną z reporterem. Nie jesteś zadowolony.

Może zdenerwowało Cię to, że reporter nie przygotował się do wywiadu.

Może zadawał tendencyjne pytania, które miały udowodnić jego fałszywą tezę.

Może nie byłeś pewny czy dokładnie zapisze wszystko, co mówisz.

Może obawiałeś się manipulacji.

Może reporter nie pozwalał dokończyć odpowiedzi.

Może nie zdążyłeś powiedzieć tego, co sobie przygotowałeś.

Może reporter był nieprzyjemny i agresywny i czułeś się jak na egzaminie z prawdomówności.

Może unikałeś odpowiedzi na trudniejsze pytania lub używałeś nudnych ogólników.

Przyczyn niezadowolenia z wywiadu może być naprawdę wiele.

Wyrażając zgodę na wywiad masz do wyboru dwie opcje: 1. możesz odpowiadać tylko na pytania reportera (opcja pasywna) lub 2. do każdej odpowiedzi dodać jeden ze swoich kluczowych komunikatów przygotowanych przed wywiadem (opcja aktywna).

Reporter napisze artykuł według własnego uznania i na swoją odpowiedzialność. To jest jego artykuł. Nie możesz go przeczytać przed publikacją w gazecie.

Autoryzacja tekstu dotyczy tylko tych fragmentów, w których są Twoje wypowiedzi. To są Twoje słowa i nikt nie może ich zmienić. Nikt nie może także zmienić faktów, które przekazałeś reporterowi.

Zgodnie z prawem prasowym możesz poprosić reportera przed oddaniem tekstu do druku o przeczytanie wybranych przez niego cytatów. Powiedziałeś to czy nie? Jeśli tak i teraz tego żałujesz – szkoda, ale po co to mówiłeś?

Masz prawo wycofać każde słowo, ale reporter może to wykorzystać w artykule. "Mój rozmówca, rzecznik prasowy X zażądał wycofania swojej wypowiedzi: (tutaj pełny cytat)." Jeśli nazwałeś kogoś durniem i dzwonisz, żeby to odwołać, reporter napisze, że dzwoniłeś, żeby wykreślił "durnia" z tekstu. Głupio to wygląda, prawda?

Jeśli wywiad zakończył się nieprzyjemnie, bo reporter – według Ciebie – zachował się nieprofesjonalnie, zadzwoń do jego przełożonego w redakcji. Jeśli to nie pomoże, poszukaj kontaktu z redaktorem naczelnym. Pamiętaj jednak, że bez względu na finał reporter Ci tego nie zapomni – prawdopodobnie masz wroga w mediach do końca życia.

niedziela, 28 sierpnia 2016

Dlaczego pytania hipotetyczne są niebezpieczne

"Tak hipotetycznie. Co by się stało gdyby terroryści wdarli się do elektrowni?" – pyta reporter.

Pytanie hipotetyczne to pytanie teoretyczne, spekulacyjne, przypuszczalne. Nie dotyczy realnej rzeczywistości, ale wymyślonej koncepcji.

Pytania hipotetyczne zaczynają się często od "A gdyby..." lub "A jeżeli..." i pełno w nich fikcyjnych (nie mówię, że nieprawdopodobnych) domniemań.

Odpowiedzi nawiązujące do pytań hipotetycznych nie mają żadnego wpływu na realną sytuację - są czystą fantazją.

Powiedzmy, że jesteś rzecznikiem prasowym elektrowni. Reporter pyta o plany zabezpieczenia elektrowni przed atakiem terrorystycznym.

Reporter: Co by się stało gdyby terroryści wdarli się do elektrowni?

Ty: To niemożliwe ze względu na wysoki poziom zabezpieczeń przed atakiem terrorystycznym.

Reporter: A gdyby te zabezpieczenia zawiodły?

Ty: Mamy plan awaryjny gdyby doszło do takiej sytuacji.

Reporter: A gdyby ten plan okazał się niewystarczający?

Ty: Nigdy coś takiego się nie wydarzyło.

Reporter: A gdyby to się naprawdę zdarzyło?

Odpowiadając na pierwsze pytanie uruchamiasz serię teoretycznych spekulacji – nic nie zyskując. Co gorsza, dajesz reporterowi materiał do cytowania.

Jak odpowiadać na pytania hipotetyczne?

Nie baw się w spekulacje. To nie jest gra, którą możesz wygrać. Mów tylko o tym, co wiesz na pewno. Na przykład, jeżeli wydarzył się wypadek, w którym ktoś odniósł rany i reporter pyta: "A jeżeli ta osoba umrze?", nie odnoś się bezpośrednio do tej fatalnej tezy. Powiedz: "Ranny pracownik jest w szpitalu pod opieką najlepszych lekarzy. Wierzymy, że wszystko będzie dobrze."

A co z pytaniem: "Co by się stało gdyby terroryści wdarli się do elektrowni?"

Oto moja propozycja odpowiedzi: "Nic takiego się nie zdarzyło. Robimy wszystko, że zapewnić maksimum bezpieczeństwa dla naszych pracowników i lokalnej społeczności." Jeśli reporter będzie nalegał ("Ale gdyby naprawdę do tego doszło?"), spokojnie powtórz pierwszą odpowiedź.

Jeśli jesteś zainteresowany szkoleniem medialnym lub masz pytanie o relacjach z mediami, prosimy o kontakt: Nasz telefon: 77 441 40 14.

środa, 24 sierpnia 2016

Co zrobić kiedy rzecznik prasowy powie coś głupiego

Rozmowa szefa PR z rzecznikiem prasowym, który powiedział w wywiadzie na żywo coś głupiego nie może być miła.

Pół biedy kiedy błąd popełni rzecznik prasowy. Gorzej kiedy przytrafi się to komuś ze ścisłego kierownictwa firmy, na przykład prezesowi lub dyrektorowi.

Mam za sobą kilka takich rozmów. Żadnej nie chciałbym powtórzyć i wszystkie czegoś mnie nauczyły o tajnikach ludzkiej duszy.

Każda firma, instytucja i organizacja potrzebuje doświadczonego i wiarygodnego rzecznika prasowego, który zna potrzeby mediów i potrafi rozmawiać z reporterami, szczególnie w sytuacji kryzysowej.

Co robić kiedy rzecznik prasowy jednak powie coś głupiego?

Oto sześć podpowiedzi:

1. Poszukaj pozytywów

Nie namawiam do lekceważenia negatywnych skutków. Nie widzę jednak sensu w krytyce kogoś kto wie, że się pomylił. W każdym wywiadzie można znaleźć coś wartościowego. Dlatego warto zacząć rozmowę z rzecznikiem od pozytywów. Czy odpowiadał krótko na pytania reportera? Podał dobry przykład? Kontrolował mowę ciała?

2. Obejrzyj cały wywiad jeszcze raz

Rzecznik prasowy będzie się przed tym bronił, ale nie ma innego wyjścia. Musicie razem ustalić co się nie udało i dlaczego tak się stało. Może nie zrozumiał pytania reportera. Może ograniczył się tylko do odpowiedzi na pytania. Może się zdenerwował. Spokojna analiza wywiadu pomoże rzecznikowi uniknąć podobnych błędów w przyszłości.

3. Poproś reportera o opinię

Jeśli dobrze znasz reportera, który rozmawiał z rzecznikiem, poproś go o ocenę jego wystąpienia. Być może zwrócił uwagę na inne szczegóły i podpowie co poprawić. W interesie zawodowego reportera jest wywiad z pewnym siebie i rzeczowym rzecznikiem prasowym.

4. Pomyśl o osobach, które widziały ten wywiad

Czy błędy rzecznika zmienią opinię publiczności (na przykład klientów, ekspertów lub liderów opinii) o firmie, instytucji czy organizacji? Każdy błąd pojawia się w konkretnym kontekście. Coś co wygląda na katastrofę w środku wywiadu może być niezauważone przez widzów lub uznane za drobne przejęzyczenie.

5. Zapytaj rzecznika co pomoże mu unikać takich błędów w przyszłości

Rzecznik prasowy musi wiedzieć, że nie wolno mu powtórzyć podobnego błędu. Może potrzebuje więcej ćwiczeń lub dodatkowego szkolenia medialnego. Może do pełnej kontroli wywiadu brakuje mu ciekawych przykładów lub aktualnych studiów przypadku. Być może źle się czuje w wywiadzie na żywo.

6. Nie przeciągaj dyskusji w nieskończoność

Nie dyskutuj za długo o błędzie. Nawet najlepszemu i najbardziej doświadczonemu rzecznikowi może powinąć się noga. Jest też mało prawdopodobne, że podobny błąd się powtórzy. Dodaj mu otuchy i motywuj do lepszego przygotowania się do następnego wywiadu.

Jaką radę dałbyś rzecznikowi prasowemu, któremu coś się nie udało w wywiadzie? Napisz o tym w komentarzu.

PS. Zobacz też "Test skuteczności rzecznika prasowego".