sobota, 26 września 2015

Nie atakuj publicznie konkurencji

Jest takie niepisane prawo w PR, żeby nie komentować publicznie tego, co robi konkurencja - także w sytuacji kryzysowej. Lepiej nie porównywać w mediach marek, produktów i usług. Żadnych nazw i nazwisk.

Oto kilka wyrażeń, które możesz wykorzystać kiedy reporter zapyta Cię o konkurencyjną firmę:

1. "Nie jestem upoważniony do wypowiedzi na ten temat."

2. "Proszę ich o to zapytać."

3. "Mamy zasadę, że nie komentujemy tego, co robi nasza konkurencja."

4. "W naszej firmie skupiamy się na naszych klientach. Oto co udało nam się niedawno osiągnąć."

5. "Mają ciekawe pomysły. Podobnie jak my."

6. "Przykro nam, że znaleźli się w takiej trudnej sytuacji."

Nigdy nie krytykuj w mediach konkurencyjnych firm i nie wymieniaj ich nazwy - szczególnie w sytuacji kryzysowej. Mów pozytywnie o sobie i swoich produktach i/lub usługach.

Czy reporter będzie nalegał? Tak. Dlaczego? Bo krytyka, spór i konflikt zawsze zwiększają zainteresowanie tematem.

Jeżeli Twoja firma zostanie skrytykowana (zaatakowana?) przez konkurencję, nie daj się sprowokować do walki – odnieś się spokojnie i rzeczowo do każdego zarzutu.

poniedziałek, 21 września 2015

7 największych sekretów reporterów

Reporter - jak każdy - ma swoje zawodowe sekrety.

Oto 7 rzeczy o jakich nie powie Ci żaden reporter, ale ja mogę je ujawnić:

1. Reportera nie interesuje jak wypadniesz w wywiadzie. Reporter spędza większość czasu na rozmowach z różnymi ludźmi. Nie zależy mu na rozmówcy – interesuje go tylko temat. Jeśli temat go zaciekawi, potrafi być niezwykle miły.

2. Wie czego chce i potrafi dużo zrobić, żeby to zdobyć. Reporter będzie zadawał to samo pytanie na różne sposoby, żeby uzyskać potrzebne informacje.

3. Często nie wie o czym rozmawia. Czasem nie rozumie też o czym mówi jego rozmówca. Cała wiedza reportera często ogranicza się do tego, co znalazł w Internecie dziesięć minut przed wywiadem.

4. Często improwizuje. Jeżeli nie jest dobrze przygotowany do rozmowy, zaczyna wywiad od pytań otwartych i kolejne pytania zależą od tego, co powiesz na początku.

5. Nie słucha uważnie. Zazwyczaj myśli o następnym pytaniu lub szuka sposobu jak skłonić (sprowokować?) rozmówcę, żeby powiedział to, co chce usłyszeć.

6. Lubi używać negatywnych ocen (na przykład "Jak można tak oszukiwać klientów?") z nadzieją, że – odrzucając oskarżenie – powtórzysz je dokładnie w swojej odpowiedzi.

7. Najsilniejszą bronią reportera jest cisza. Po Twojej odpowiedzi milczy i czeka... To, co powiesz może trafić na pierwszą stronę i na pewno nie będziesz z tego dumny.

Znasz inne sekrety reporterów? Napisz o nich w komentarzu.

czwartek, 17 września 2015

Najważniejszy cel szkolenia medialnego

Obserwuję, że specjaliści PR przygotowując swoich klientów do wywiadów dla mediów zbyt często koncentrują się na opracowaniu kluczowych komunikatów. Rzadko ćwiczą odpowiedzi na trudne pytania.

Dziennikarz może pytać o wszystko i rzadko zgadza się z rozmówcą. Czasem nie zgadza się tylko po to, żeby uzyskać ciekawsze odpowiedzi. Często rzeczywiście ma inne zdanie.

Celem dobrego szkolenia medialnego powinno być zwiększenie swobody i pewności siebie. Błędem jest robienie z rozmówcy robota mechanicznie powtarzającego wyuczone zdania.

Reporter wie, że nikt po szkoleniu medialnym nie ograniczy się do biernych odpowiedzi na jego pytania. Ale może się wkurzyć kiedy zauważy, że rozmówca nadużywa kluczowych komunikatów.

Dobre szkolenie medialne musi dać przedsmak kontaktu z prawdziwym reporterem. Zbyt łagodne podejście buduje fałszywą pewność siebie i zwiększa ryzyko błędu.

Reporter może pytać o wszystko, ale to nie znaczy, że wszystko mu wolno. Jego pytania muszą do czegoś zmierzać – nie mogą być infantylne czy bezkrytyczne.

Zewnętrzny trener medialny, który nie brał udziału w tworzeniu firmowych komunikatów może przygotować serię zaskakujących i celnych reporterskich pytań, o których nie pomyśli osoba zbyt związana z firmą, produktem lub usługą.

Większość dziennikarzy dobrze wykonuje swój zawód. Chcą napisać interesujący artykuł lub zrobić ciekawy wywiad w radiu lub telewizji. Wyjątkiem jest oczywiście sytuacja kryzysowa. Ale nawet wtedy reporterowi bardziej zależy na zadowoleniu wydawcy niż totalnym pognębieniu rozmówcy.

Najlepiej kiedy rzecznik prasowy jest lubiany przez reporterów i cieszy się ich zaufaniem. Sprawia wrażenie osoby otwartej, kontaktowej i szczerej. Mówi to, co powinien mówić i nie popełnia gaf.

Dobry rzecznik przygotowując się do wywiadu nie ogranicza się do nauczenia się na pamięć kilku kluczowych komunikatów. Ćwiczy także odpowiedzi na trudne pytania. Pamięta o tym, bo tego się dowiedział na dobrym szkoleniu medialnym.